Często mówi się, że „asystent prowadzi konia” – i choć to prawda, to tylko ułamek ich roli. Prawdziwy obraz? To ktoś, kto jest tuż obok – dosłownie i emocjonalnie. Kto widzi więcej niż tylko ruchy konia. Kto czuje pacjenta, jego lęki, potrzeby i radości.
W Ośrodek Rehabilitacji i Hipoterapii Neuron – Małe Gacno mamy wielkie szczęście – bo mamy Anię i Roberta.
To osoby, które nie szukają światła reflektorów, za to świecą spokojem, zaangażowaniem i empatią.
Nie przepadają za zdjęciami, ale tym razem udało się ich złapać w naturalnym żywiole 

Dziękujemy, że jesteście – niezastąpieni, uważni, wrażliwi.
Bez Was te zajęcia nie byłyby takie same. 







